Nie potrafię zliczyć ile razy słyszałem już ten gówniany stereotyp, że każda ładna kobieta musi być głupia. Każda, która dba o siebie i swój wygląd najczęściej szufladkowana jest przez bandę kretynów lub kretynek, którzy najzwyczajniej w świecie nie dorastają jej do pięt. Zresztą jakim cudem można kwalifikować i ocenić kogoś jedynie po wyglądzie? Dodatkowo jakimi wartościami kierują się ludzie, którzy zadbane, piękne i eleganckie kobiety od razu próbują zamknąć w szufladce z napisem „głupie”?
Istnieją na tym świecie Panie, które potrafią świetnie podkreślać swoje walory, zmysłowość oraz kobiecość. I zdradzę wam „tajemnicę”. Idealnie pomalowane paznokcie, fenomenalny makijaż, zadbana sylwetka czy kapitalnie dobrany ubiór wcale nie oznaczają, że te dziewczyny poza dbaniem o swój wygląd nie mają w życiu żadnego innego celu. Najczęściej jest wręcz przeciwnie. Mają swoje własne pasje, marzenia i plany do zrealizowania. Posiadają zarówno wrażliwą duszę, jak i „twardy tyłek”. Znają swoją wartość i nauczyły się iść przez życie z podniesioną głową, pomimo wszechobecnej zawiści, jadu i kłód rzucanych im codziennie pod nogi…
Najlepiej od razu nazwijmy rzeczy po imieniu, ponieważ sytuacja w której ktoś zakłada, że trafnie dobrany makijaż czy świetnie ułożone włosy są oznaką głupoty jest zwyczajnie niesprawiedliwa i mocno krzywdząca. Takie założenie jest zarówno bezpodstawne jak i bardzo przykre. Problemem jest wszędobylska zawiść, brak poszanowania, zazdrość i rozpowszechnianie gównianych stereotypów.
Niezliczoną liczbę razy słyszałem bezmyślne wywody facetów, którzy postanowili głosić debilne opinie i na przykład powtarzać bezustannie, że makijaż jest niczym innym jak oszustwem. I choć głupich żarcików i docinek typu „jeśli chcesz zabrać dziewczynę na randkę to zabierz ją na basen” nie powinno się nawet komentować to jednak zrobię dzisiaj wyjątek. Drodzy specjaliści i wybitni znawcy pozwólcie, że zdradzę wam dzisiaj kolejną tajemnicę. Kobiety nie malują się dla was. Nie potrzebują waszego przyzwolenia oraz akceptacji. Zdecydowana większość z nich robi to po prostu dla siebie i nie ma w tym absolutnie nic nadzwyczajnego. Zresztą od kiedy podkreślanie swoich wad i zakrywanie niedoskonałości ma być czymś co zasługuje na krytykę? Czy zapach perfum również uważacie za oszustwo? Czy wizyta u fryzjera, golenie zarostu lub przycinanie brody to dla was też jedna wielka mistyfikacja? Czy jeśli założycie świetnie dopasowane ubranie podkreślające waszą męskość czujecie się oszustami? NIE! Więc najwyższa pora skończyć z tymi gównianymi stereotypami. Każdy z nas zna dobrze swoje zalety i wady. Each of us is unique, but nobody is perfect.
Najbardziej jednak nie potrafię zrozumieć jakimi wartościami kierują się ludzie klasyfikujący innych tylko i wyłącznie po wyglądzie. To nawet gorsze niż przysłowiowe ocenianie książki po okładce. Żyjemy w czasach gdzie wiele wyjątkowych kobiet musi zmagać się niemal codziennie z ogromną liczbą plotek, kłamliwych opinii i fałszywych teorii na ich temat. Nikt nie wszedł w ich buty i nie ma pojęcia z czym musiały się w życiu zmagać. Ograniczeni i zawistni ludzie nie rozumieją, że często pod silną i piękną powłoką kryje się niesamowita i wrażliwa dusza.
Drogie Panie – wiem, że doskonale znacie swoją wartość. Nauczyłyście się kroczyć przez życie z podniesioną głową radząc sobie często z niesprawiedliwymi opiniami oraz ślepą zazdrością, która niejednokrotnie otacza was z wielu stron. Jesteście silne zarówno na zewnątrz jak i w środku. Podziwiam was. Cenię. Szanuję. I jak mawiała Coco Chanel, jeśli kiedykolwiek będziecie smutne lub strapione nałóżcie więcej szminki i atakujcie.
- Rafał Wicijowski

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.